Psijaciele Toffee’go i Trufla

Psi Squad

Imiona psich przyjaciół Toffee i Trufla

Na naszych spacerach mamy swoją stałą ekipę — psy, które widujemy niemal codziennie.
To są te znajomości, które zaczynają się od „dzień dobry”, „możemy się przywitać?”, a kończą na wspólnym bieganiu, gonitwach i sprawdzaniu, kto dziś wykopie głębszą dziurę, czy znajdzie lepszy przysmak (czytaj: śmieci) 😄
I powiem Wam jedno…imiona psów to osobna kategoria świata. I ten świat ma swój bardzo konkretny klimat. Przedstawiam Wam psijaciół Toffee’go i Trufla.

Słodkości:
Chałka, Karmel, Baton, Peanut, Donut, Budyń, Wafel.
Nie wiem, jak to się stało, ale w pewnym momencie zorientowałam się, że połowa naszych spacerów brzmi jak zamówienie w kawiarni 😄
Serio — ktoś woła psa, a jw mojej głowie: „mniam”.

Gastro międzynarodowe:
Taco, Burrito, Kluska, Klusek, Ziemniak.
Tu już wchodzimy poziom wyżej. Nie osiedle — tylko ogoniasty street food tour na psich łapach.

👑 Klasyka (osiedlowy vibe)
Charlie, Lui, Lilu, Lilo, Stitch, Edek, Franek, Kajtek, Balbina, Bella, Czarek, Virginia, Bolek, Gaja, Rocky.
I nagle robi się bardzo… znajomo. To jest dokładnie ten moment, który uwielbiam 😂

Charakterne:
Freja, Taszka, Boney, Forest, Korba, Nala, Berek, Mucha, Riko, Psotka, Pestka.
Te imiona zawsze mają w sobie coś więcej. Jakby od razu było wiadomo, że za tym idzie charakter. To są psy, które nie „są na spacerze” — one są w swojej własnej historii.


I to jest psi świat Toffee’go i Trufla. Imiona ich psijaciół naprawdę nie są przypadkowe. Pasują do swoich psów idealnie. I do ludzi, którzy je wybierali też.

A u jak u Was? Macie swoje psie ekipy?

Pierwszy pies bez chaosu — wszystko w jednym miejscu.

Jeśli jesteś na początku drogi z własnym psiakiem, to naprawdę nie musisz wszystkiego ogarniać sam_.
Stworzyłam ten materiał, żeby pomóc Ci przejść przez pierwsze dni z psem spokojniej — krok po kroku, bez zgadywania i stresu.

dokładnie to, co sama chciałabym mieć na starcie!