Toffee & Trufel

Poznaj Toffee’go i Trufla

Toffee i Trufel

Toffee i Trufel to dwaj bracia rasy Havapoo, którzy kompletnie zmienili nasze codzienne życie.
Razem odkrywają świat, uczą się nowych rzeczy i — od czasu do czasu — przeprowadzają małe reorganizacje kocyków na balkonie 😄

Każdy z nich ma zupełnie inny charakter, dzięki czemu życie z nimi jest pełne niespodzianek, śmiechu i codziennych odkryć.

Toffee i Trufel to bracia z jednego miotu.
I gdyby nie fakt, że wychowują się razem od urodzenia — trudno byłoby uwierzyć, że są spokrewnieni.
Różnią się niemal wszystkim: temperamentem, energią i sposobem reagowania na świat.

A jednak tworzą duet, który idealnie się uzupełnia.

Havapoo: Detektyw i przytulas

Toffee

Toffee to ten spokojniejszy, bardziej wycofany obserwator świata.

Detektyw. Wąchacz. Pieszczoch.
Węszenie to jego drugie imię — potrafi zatrzymać się na jednym zapachu tak długo, jakby rozwiązywał jakąś bardzo poważną sprawę 🕵️‍♂️

Uwielbia:
– niuchać wszystko dookoła,
– przychodzić po głaski,
– przytulać się do ludzi.
Najlepiej tak totalnie:
👉 brzuch do góry,
👉 głowa oparta,
👉 im bardziej „na człowieku”, tym lepiej!

Ma niesamowity talent do znajdowania rzeczy — potrafi wyniuchać i przynieść w pysku dosłownie wszystko.

Jest też naszym małym dramatystą.
Czasem reaguje trochę jak husky z internetowych filmików —
nic złego jeszcze się nie wydarzyło, ale na wszelki wypadek można już trochę popłakać 😄

I oczywiście…jedzenie.
Toffee kocha jedzenie.
Szczególnie szybko reaguje na:
– dźwięk otwieranej szafki ze smaczkami,
– moment, kiedy ktoś bierze do ręki jabłko, banana albo marchewkę.

A jego sposób zdobywania uwagi to poziom mistrzowski:
👉 oczy jak kot w butach ze Shreka,
👉 odpowiednia do tego błagalna postawa,
👉 w razie potrzeby lekkie poskomlenie,
👉 i łapki zasłaniające pyszczek.
Wszystko razem. Nie ma szans tego zignorować.

Ale nie daj się zwieść temu spokojowi.
Toffee uwielbia bieganie z innymi psami — szczególnie zabawę w psiego berka z tymi najszybszymi i co zaskakujące największymi psiakami.
I co najzabawniejsze…bardzo często wygrywa.
Nie dlatego, że jest najszybszy,
tylko dlatego, że nadrabia:
– sprytem,
– zwinnością,
– i pracą ciała.
To taki cichy strateg.

Havapoo: Odkrywca i organizator chaosu

Trufel

Trufel to zupełnie inna energia.

Aktywny, ciekawski, testujący granice i sprawdzający… dosłownie wszystko.

To pies, który pierwszy podejmuje wyzwania.

To on:
– pierwszy nauczył się wchodzić na rampę
– pierwszy zaczął podawać łapę
– pierwszy podnosił nogę do siusiania na spacerach

Uwielbia:
– zabawy z szarpakiem
– bieganie za piłką
– mini „sparingi” z innymi psami

Jest szybki, zdecydowany i bardzo świadomy swojego ciała.

Szybko łapie zasady i chętnie próbuje nowych rzeczy.

Jest inteligentny —
a w wielu „psich sprawach” to właśnie on uczył Toffee’go, jak odnaleźć się w świecie.

Z pozoru bardziej zdystansowany,
ale swojego człowieka nie opuszcza.

Bierze tyle bliskości, ile potrzebuje —
ale daje przy tym ogrom:
– miłości,
– czułości,
– delikatności,
– wyrozumiałości.

I jeszcze coś, co go wyróżnia: lubi pielęgnację
i… suszarkę 😄

(co dla wielu psów jest absolutnie nie do pomyślenia)

Dwa charaktery – jeden zespół

Choć ich temperamenty są różne, Toffee i Trufel świetnie się uzupełniają.

Toffee wnosi spokój, wrażliwość i uważność.
Trufel — energię, dynamikę i działanie.

Toffee nauczył Trufla wchodzenia po schodach.
Trufel często pierwszy pokazuje odwagę w nowych sytuacjach.

Czasem biegają razem w kółko z innymi psami, urządzając spontaniczne wyścigi.
Czasem odpoczywają przytuleni jak dwa pluszaki. A czasem…prowadzą bardzo poważne negocjacje o miejsce na balkonie 😄

Nie będę lukrować.: potrafią się też poszarpać, jak to rodzeństwo. Bo to nie jest bajka — tylko prawdziwa relacja.

I właśnie w tym wszystkim najważniejsze jest:
– równoważenie,
-stawianie granic,
– i pozwolenie im być sobą.

Mimo tych wszystkich różnic tworzą duet, który jest po prostu nasz.💛

Pierwszy pies bez chaosu — wszystko w jednym miejscu.

Jeśli jesteś na początku tej drogi —
to jesteś dokładnie tam, gdzie kiedyś byłam ja.

I serio:
da się przez to przejść spokojniej 💛